Zauważcie, że w serialu Świat Według Kiepskich, bardzo wiele się zmieniło. Nie tylko scenografia się zmieniła, ale i bohaterowie. Ale po kolei. Od odcinka 1 do 71, kręcono odcinki w kamienicy, od 72 Krzysztof Dracz. Wrocławską Wyższą Szkołę Teatralną ukończył w roku 1984, dyplom otrzynał cztery lata póżniej. Aktor teatrów wrocławskich: Polskiego oraz gościnnie K2 i Poniedziałkowego. Zanim stał się dość popularnym aktorem ogólnopolskim (między innymi dzięki roli petenta w reklamie Lukas Banku) zagrał epizody w kilku Świat według Kiepskich. S28 : O544. Jolasia postanawia zrobić karierę youtuberki, prowadząc blog modowy. Pełna zapału przystępuje do realizacji swojego pomysłu, który okazuje się sukcesem. Niestety, wśród wielu fanów pojawia się również złośliwy troll. Jolasia nie mogąc znieść krytyki popada w głęboką frustrację. Re: Świat według Kiepskich w Sims 3. autor: KanaliaTheBest » 2012-08-27, 13:39. Marciosss, to jest sitcom i nie wszystko trzeba brać dosłownie. Prusik, tworzyłem to 4 dni. Pierwszego postawiłem mury i wmontowałem okna oraz drzwi. Drugiego pomalowałem wszystkie ściany, stworzyłem podłogi i wstawiłem drzwi. . Ćwiartki - ulica, na której stoi kamienica zamieszkana przez rodzinę Kiepskich i ich sąsiadów. Mieści się na osiedlu Kosmonautów we Wrocławiu. Odcinki serialu ,,Świat według Kiepskich" na początku kręcone były w kamienicy przy ulicy Podwale 67 we Wrocławiu. W serialu ujrzeć można było klatkę schodową, korytarz tzn. piętro Kiepskich i Paździochów, toaletę, pokój kąpielowy, pokój Waldka, Babki[1]. Na początku odcinka Umcia, Umcia kiedy leci UFO w oddali także widać jadące samochody. W odcinku Zrób sobie babkę z okna mieszkania Kiepskich widać prawdziwy widok z okna (gdy Waldek wychyla się przez okno, widać odjeżdżający samochód) i w odcinku Emigranci, kiedy Ferdek się modli (widać samochody), w pozostałych odcinkach widoczny jest planer. Galeria Widok między schodami klatki schodowej, z góry Plan Kamienicy Nie jest dokładnie znane, ilu mieszkańców liczy kamienica przy ulicy Ćwiartki 3. Wiadomo jest jednak, iż kamienica Kiepskich liczy min. 3 piętra. Klatka schodowa W serialu kilkakrotnie pojawiała się klatka schodowa. W odcinku Właściciele właścicielem klatki schodowej był Boczek. Parter Wiadome jest, że na parterze mieszkają: Jan Malinowski (dozorca); Piotrowski; Tadeusz Grzelak (†) Został pokazany tylko w odcinku Radny. I piętro Wiadome jest, że na I piętrze mieszkają: Borysek z synem i synową; Mietek Podrucha; I piętro zostało pokazane tylko raz w specjalnym odcinku ŚWK - ,,15 lat Świata według Kiepskich". Korytarz Wnętrze toalety na 2 piętrze II piętro Na II piętrze rozgrywa się większość scen. Znajdują się tutaj mieszkanie Kiepskich i Paździochów, pokój kąpielowy, WC oraz pustostan. Na II piętrze mieszkają: Kiepscy; Paździoch z żoną, Heleną; Barbara Podlaska-Dżekson[2]. Mieszkanie Kiepskich SalonKuchnia Mieszkanie Paździocha Pokój Paździochów (Pies Ogrodnika) Mieszkanie Paździochów nie zostało nigdy dotąd pokazane w całości. Po przyjrzeniu się szkicom planu serialu dostrzec można, iż w rzeczywistości mieszkanie Mariana to jeden pokój (ewentualnie przedpokój). Mimo to wiadomo, że mieszkanie Paździochów jest wyposażone w sypialnie (nieobecną fizycznie na planie), która została ukazana w kilku odcinkach (np. w odcinku Pograbek). Paździoch wspomina także o tym, że Helena próbowała wrzucić mu suszarkę do wanny, co może sugerować, że mieszkanie to jest wyposażone w łazienkę. Najprawdopodobniej jest to nieścisłość powstała w celu włączenia do scenariusza żartu. Korytarz na III piętrze III Piętro i IV piętro Boczek w swoim mieszkaniu. Na trzecim piętrze mieszka Boczek. Korytarz na III piętrze został pokazany tylko raz, w odcinku Wrota piekieł. Korytarz ten wygląda niemalże identycznie, jak korytarz Kiepskich i Paździochów, co również jest dowodem na to, że korytarz na I piętrze również jest taki sam. Prawdopodobnie mieszkała tutaj Paulinka. W odcinku pt. Bolero w windzie było widać 4 piętro, w windzie także było napisane: toaleta, parter, 1 piętro, 2 piętro, 3 piętro i 4 piętro, 4 piętro było ostatnie. W niektórych odcinkach zdradzeni są mieszkańcy tego piętra. Przykładowo w odcinku Pograbek wspomniane jest, że zmarł zamieszkały w mieszkaniu nr 5 Józef Mruczybaba. WC Kibel Nie jest do końca wiadome, ile toalet znajduje się w Kamienicy. W początkowych odcinkach widzimy, jak do toalety na II piętrze chodzą Boczek i Borysek i inni sąsiedzi, jednak w nowszych odcinkach mowa jest o tym, iż w Boczek boi się chodzić do toalety "u siebie". Wnętrze toalety pokazane było wiele razy (wnętrze zmieniono od odcinka Pułapka na myszy - między innymi usunięto napis W kupie siła, czy przyklejono plakat na drzwiach). Pustostan przy mieszkaniu Ferdka W odcinku Kiepscy - zboczeńcy gdy Ferdek rzuca się na Edzia Listonosza, z drzwi naprzeciw klozetu wygląda młoda kobieta, jednak w późniejszych odcinkach nikt tam nie mieszka. W późniejszych odcinkach wprowadza się tam Barbara Podlaska-Dżekson. Piwnica W serialu kilkakrotnie akcja rozgrywała się w piwnicy. Dzieli się ona na kilka pomieszczeń: w jednym stoi piec, druga należy do Paździochów, Boczka i Kiepskich, pozostałe prawdopodobnie do innych lokatorów. Na początku sceny kręcone były w prawdziwej piwnicy, jednak w nowszych odcinkach widzimy już sceny kręcone na specjalnym planie, na którym jest więcej miejsca, a widok na piwniczkę przypomina nieco scenę teatralną. Mieszka tam Kozłowski. Ćwiartki 7 (blok naprzeciwko) Na przeciwko kamienicy Kiepskich stoi kamienica przy ulicy Ćwiartki 7. Wiadomo, że mieszkają tam: Malinowski z żoną, Rajmund Kotek z żoną i teściową Marysią, Pleniak z żoną, Kozłowski z żoną, matką i ojcem. Pozostali znani z nazwiska mieszkańcy kamienicy Ćwiartki 3/4 Jabłoński, Paulinka, Stefan Dzidziuś z żoną i teściową Anielką, W kamienicach mieszkają jeszcze inne osoby, których personalia nie są znane. Przypisy ↑ Odcinek Umcia, Umcia ↑ Tylko i wyłącznie odcinek Podlaska „Świat według Kiepskich” obchodzi 20. urodziny. Jego miłośnicy obejrzeli już ponad 540 odcinków tego serialu. Jest najdłużej emitowanym sitcomem. Nie tylko w Polsce, ale i na Kiepskiego, wraz z rodziną i sąsiadami, kocha się albo nienawidzi. Ludzie dzielą się na tych, którzy serial uważają za marny i ogłupiający oraz tych, którzy dostrzegają w nim wiele mądrości. Do tej drugiej grupy zalicza się Janusz Szczepański z Łodzi, 74-letni emerytowany matematyk. „Świat według Kiepskich” to jego ulubiony serial. - Może się wydawać, że to taki głupiutki sitcom, ale naprawdę ma przesłanie. Pokazuje Polaków w krzywym zwierciadle, nie szczędzi krytyki - wyjaśnia łódzki emeryt. - Tylko trzeba ten serial obejrzeć z takim nastawieniem. Ekipa z ĆwiartkiPierwszy sezon „Świata według Kiepskich” pokazano w marcu 1999 roku. Przypomnijmy: serial opowiada historię mieszkańców wrocławskiej kamienicy przy ul. Ćwiartki 3/4. Głównym bohaterem jest Ferdynand Kiepski, grany przez Andrzeja Grabowskiego. Jest tu i jego rodzina, a więc: żona Halinka (Marzena Kipiel-Sztuka), córka Mariolka (Barbara Mularczyk-Potocka) i syn Walduś (Bartosz Żukowski). Przez wiele lat ważną rolę odgrywała babka Rozalia Kiepska (grana przez Krystynę Feldman), tocząca niezliczone kłótnie z Ferdkiem, którego nazywała kanalią. Postać zniknęła z serialu wraz ze śmiercią popularnej aktorki. Serca widzów podbili też inni lokatorzy kamienicy przy Ćwiartki, przede wszystkim Marian Paździoch (Ryszard Kotys) i jego żona Helena (Renata Pałys). Wiele osób nie wyobraża sobie też „Kiepskich” bez Boczka, którego gra Dariusz Gnatowski. Nieżyjący już Bohdan Smoleń wcielał się z kolei w rolę listonosza Edzia. Mówił wierszem i był stałym gościem domu Kiepskich. W serialu występowała też zmarła niedawno Zofia Czerwińska. Stworzyła uwielbianą przez widzów postać Malinowskiej, właścicielki sklepiku osiedlowego. Ach, FerdynandRola Ferdynanda Kiepskiego przyniosła wielką popularność Andrzejowi Grabowskiemu. Aktor przyznaje, że długo walczył z tą postacią. Mówiąc wprost: nie znosił Ferdka. Ale z biegiem lat się do niego przyzwyczaił. Zaakceptował. - Nie zdołałem przyzwyczaić się tylko do tego, jak czasem traktują mnie ludzie, widząc we mnie Ferdka - mówił nam w wywiadzie Grabowski. - Ale tak jest nie tylko ze mną. Gdy jakiś aktor gra księdza, to ludzie chcą się u niego spowiadać - Grabowski opowiadał nam też, że - choć Halinka ciągle narzeka, a Ferdynand bywa opryskliwy - Kiepscy to szczęśliwa rodzina. - Oni są przyzwyczajeni do tego. Ferdynand jest bezrobotny i nigdy do pracy nie pójdzie - mówił w wywiadzie dla „Dziennika Łódzkiego” aktor. - Ale nie jest to też jakaś patologiczna, alkoholiczna rodzina. Owszem, piją wódkę, piwo, ale tam nie ma patologii. Nie jest to tak biedna rodzina, która nie miałaby co zjeść, włożyć na siebie. Radzą sobie. Nie ma u nich problemu z tym, czy pieniędzy starczy do końca tygodnia. Im specjalnie nie zależy, a szczególnie głównemu bohaterowi, by być bogatym. Odpowiada im ich życie. Tak jak ich sąsiadom, Boczkowi i o toalecieRodziny Kiepskich i Paździochów żyją w mieszkaniach ze wspólną toaletą na korytarzu. Andrzej Grabowski zauważa, że takich mieszkań w Polsce jest jeszcze sporo. - Kiedyś wracałem z występów przez Śląsk - opowiadał nam aktor. - Pociąg zatrzymał się blisko jakiegoś familoka. Podglądałem przez okno, co dzieje się w mieszkaniu jednej z rodzin górniczych. Akurat przygotowywali sobie kolację. Jedli parówki czy kiełbasę. W tej kuchni było biednie, grzała się w czajniku woda. Pomyślałem najpierw: Boże, jacy oni są biedni! Po chwili przyszło opamiętanie. Może nie są biedni, tylko bardzo szczęśliwi. Może to ja jestem biedny, jeżdżąc po Polsce z walizką pełną rekwizytów, by grać spektakle. Bez Paździocha nie ma frajdyNikt nie wyobraża sobie dziś serialu bez Mariana Paździocha, sąsiada Ferdka. W tej roli oglądamy Ryszarda Kotysa, aktora wiele lat związanego z łódzkim Teatrem imienia Stefana Jaracza. Początkowo to właśnie on miał grać Ferdynanda Kiepskiego. - Scenarzyści tak wymyślili - opowiadał nam Ryszard Kotys. - Dostałem nawet od nich pierwsze próby scenariuszowe. Ale potem sprawa przycichła. Scenarzystami byli ludzie z Wrocławia, którzy pamiętali mnie z okresu, gdy byłem aktorem w Teatrze Polskim. Zapomnieli, że upłynęło od tego czasu wiele lat i nie jestem już mężczyzną czterdziestoletnim. Kiedy więc rozpoczęto zdjęcia do „Świata według Kiepskich”, zaproponowali mi rolę Paździocha. Marian Paździoch, najbliższy sąsiad Ferdka Kiepskiego, nie jest miłym, sympatycznym bohaterem, ale widzowie go polubili. - Przed laty miałem podobną sytuację - wyjaśniał nam Ryszard Kotys. - W serialu „Popielec”, reżyserowanym przez Ryszarda Bera, grałem Walusia, bardzo nieprzyjemną postać. I po tej roli też odczuwałem wielką popularność i sympatię widzów. Sądzę, że być może ludzie lubią postacie, które nie są takie jednowymiarowe, nie są wprost dobre. Moim zdaniem dzieje się tak, bo może nie dowierzają, że ludzie bardzo dobrzy naprawdę żyją. Kiedyś jakiś student w pociągu powiedział mi, że rola Paździocha jest taka prawdziwa i wartościowa, bo my wszyscy jesteśmy tacy jak Kotys, przy okazji nagrywania spektaklu Teatru Telewizji, był pod czeską granicą, na Zaolziu. Wtedy poznał siłę serialu. - Jak chcieli mnie przewieźć z planu na obiad, to musieliśmy okrążać miasteczko, bo wszyscy biegli do mnie - opowiadał aktor. - Oczywiście z wielką sympatią. Wtedy zobaczyłem, co dla tych ludzi znaczy ten serial. - Wydaje mi się, że sukces całego serialu wynika z tego, że ludzie utożsamiają się z występującymi w nim postaciami - tłumaczył nam aktor. - Mają też poczucie, że są od nich lepsi, mądrzejsi. Mogą się z tego pośmiać. Jeżdżąc po Polsce, spotkałem się z takim odbiorem serialu, że nawet sobie tego nie wyobrażałem. Nie myślałem, że ludzie traktują to tak serio. Ten serial cieszy się naprawdę ogromną popularnością, która nas, aktorów, dotyka. Co bywa czasem przekleństwem. A ta popularność wykracza poza granice kraju. Byłem w Kanadzie i okazało się, że tam mamy wiernych wielbicieli. Z podobnym zainteresowaniem spotkałem się podczas wizyty w Hanowerze. Zszedł z ekranu telewizoraKotys twierdzi, że z wielką przyjemnością prowadzi postać Paździocha. - Nie utożsamiam się z nim, ale ludzie, widząc mnie na ulicy, sądzą, że spotkali Paździocha - zauważa. - Niektórzy myślą, że zszedłem z ekranu. Ludzie mówią do mnie: Panie Marianie! Mam do tego dystans, jestem aktorem. Przyjemnie się gra Paździocha, zawsze coś nowego może mnie spotkać. Grając go, wcielam się też w inne role, w które on się przebiera. Jest na przykład badaczem gwiazd, a to człowiekiem planującym różne wyprawy. Jak się okazuje, nazwiska bohatera granego przez Ryszarda Kotysa nie wybrano przypadkowo. Producenci serialu usłyszeli piosenkę: „Na podwórku u Paździocha...” Tak się im spodobała, że Paździoch pojawił się w serialu. - Kiedyś na spotkaniu w Lubomierzu spotkałem człowieka, który przyniósł koszulkę sportową i poprosił, bym napisał na niej: Paździochowi Paździoch - dodaje Kotys. Dalsze losyTeraz w Polsacie oglądamy nowe, jubileuszowe odcinki „Świata według Kiepskich”. Poznamy dalsze losy Kiepskich, Paździochów, Boczka oraz pozostałych mieszkańców osiedla Kosmonautów. Pojawi się też nowy bohater, syn Paździocha: Janusz Marian Paździoch, którego gra Sławomir Szczęśniak. Wiele razy mówiono, że „Kiepscy” znikną z ekranów. Tak - ku radości wielu widzów - się nie stało. Serial ma swoją wierną widownię. Jego średnia oglądalność wynosi ponad 1,2 miliona widzów. Jest duża, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że to serial komediowy. - To bardzo trudna, niedoceniana forma. Szczególnie przez aktorów - zwraca uwagę Grabowski. - Uważają, że tylko role tragiczne mogą przynieść sukcesy. Zapominają, że gra się je o wiele łatwiej niż komediowe. Mnie Gebelsa w „Pitbullu” grało się prościej niż Kiepskiego. Aktorom, którzy twierdzą, że w takich komediowych serialach tylko się wygłupiamy, mówię: Przyjedź, załatwię ci rolę, zobaczysz, czy to ofertyMateriały promocyjne partnera „Świat według Kiepskich” to jeden z najdłużej emitowanych polskich seriali. Przedstawia losy stereotypowej polskiej rodziny, a przy okazji w zabawny sposób ukazuje takie wady jak lenistwo, egoizm czy chamstwo. Serial został wymyślony w 1997 roku przez Janusza Sadzę, Aleksandra Sobiszewskiego, Igora Nurczyńskiego i Romana Regę, a pierwszy odcinek został wyemitowany na antenie Polsatu już dwa lata później – 16 marca 1999 roku. Jeden z autorów historii Kiepskich, a mianowicie Janusz Sadza, zdradził że inspiracją do stworzenia serialu był amerykański „Świat według Bundych”. W czasie gdy „Świat według Kiepskich” został wymyślony, J. Sadza był mieszkańcem wrocławskiego „Trójkąta”, przez co postanowił że akcja serialu będzie toczyć się w kamienicy podobnej do tych, które otaczają go na codzień. Mówi się, że pierwowzorami postaci byli sąsiedzi J. Sadzy, a scenariusze inspirowane były zasłyszanymi w sąsiedztwie anegdotami. Serialowa rodzina Kiepskich zamieszkuje starą wrocławską kamienicę, która mieści się przy ul. Ćwiartki 3/4. W rzeczywistości kamienica ta znajduje się na Przedmieściu Oławskim, przy ul. Podwale 67 i to na jej terenie kręcono serial aż do 76 odcinka. W jednym z nich pokazano nawet prawdziwy widok z okna. Od odcinka 77 serial jest realizowany w studiu ATM Grupa w Bielanach Wrocławskich. Tekst: CWC Foto: Fotopolska. Babci Kiepskiej, czyli Krystyny Feldman, nie ma z nami już długi czas. Podobnie jak listonosza Edzia, w którego wcielał się Bohdan Smoleń. Twórcy serialu Świat według Kiepskich zdołali jednak znaleźć sposób na to, by zapełnić powstałe na skutek ich odejścia luki. Nadal było śmiesznie. Obawiam się jednak, że po tym, jak ze światem pożegnał się Boczek, czyli Dariusz Gnatowski, oraz Paździoch, czyli Ryszard Kotys, twórcy serialu będą musieli się poddać. Tego nie da się już ciągnąć. Niezależnie od decyzji twórców śmiało można mówić, że to koniec pewnej epoki uważam siebie za intelektualistę (tfu, cóż za etykietujące słowo) – jakieś tam studia się skończyło, jakąś tam pracę, w dodatku umysłową, się podjęło – nigdy nie przeszkodziło mi to fascynować się Światem według Kiepskich, nigdy nie przeszkodziło mi dobrze bawić się podczas seansu tego, jak by nie patrzeć, legendarnego już polskiego sitcomu. Mimo że mamy tu do czynienia z obrazem nędzy i rozpaczy, komedią lotów niskich, bo obśmiewającą głupotę, patologię, lenistwo i życiową nieudolność, to przy zetknięciu z niemal każdym odcinkiem (głównie tych starych sezonów) na mojej twarzy zawsze lądował szeroki uśmiech, często przeradzający się w intensywny śmiech. Od zawsze miałem wrażenie, że coś takiego jak Świat według Kiepskich jest nam, Polakom, bardzo potrzebne, byśmy mogli nabrać nieco dystansu do narodowych wpisyWszystko zaczęło się ponad 20 lat temu, w marcu 1999 roku. Wtedy to właśnie na kanale Polsatu wyemitowane zostały pierwsze odcinki Świata według Kiepskich. Reżyserią zajął się Okił Khamidov, reżyser telewizyjny tadżyckiego rodowodu. W pochodzeniu twórcy serialu kryje się jakiś paradoks, gdyż to dalece niebywałe, że to właśnie twórca sięgający korzeniami poza granicę Polski, w chwili kręcenia pierwszych odcinków nie mający nawet polskiego obywatelstwa, tak dobrze zrozumiał specyfikę naszego kraju, że potrafił z niego zadrwić. Bo w tym właśnie kryła się główna siła produkcji – w ukazywaniu polskiego poletka w krzywym zwierciadle. Co ciekawe, pomysł na Świat według Kiepskich powstał kilka lat wcześniej w głowach Janusza Sadzy, Aleksandra Sobiszewskiego, Igora Nurczyńskiego i Romana Regi, związanych z wrocławską grupą Mader Faker Studio tworzącą na początku lat 90. niewybredne filmy krótkometrażowe. Wiecie, co było dla nich głównym źródłem inspiracji? Obserwowanie tego, co dzieje się we wrocławskim „Trójkącie Bermudzkim”, niesławnej okolicy zamieszkałej przez społeczny porównuje się Świat według Kiepskich do Świata według Bundych. Twórcy zasugerowali to samym tytułem. Wedle mnie jednak oba seriale łączy jedynie trzon, czyli komizm rodzinnej codzienności. Ale już na poziomie tematyki wyłaniają się zasadnicze różnice. Bohaterem serialu jest Ferdynand Kiepski, bezrobotny przedstawiciel polskiej klasy średniej, który wraz ze swym synem Waldkiem całe dnie spędza na rozmyślaniu nad tym, jak „zarobić, by się nie narobić”, racząc się przy tym łykami ulubionego trunku – piwa. W libacjach często wtórują mu sąsiedzi: Marian Paździoch i Arnold Boczek, a czasem nawet listonosz Edzio. Żona Ferdka, Halina, stanowi dla niego przeciwwagę, gdyż jako odpowiedzialna pielęgniarka ciężko pracuje, by utrzymać rodzinę, będąc de facto jej głową. Żywe zaangażowanie Haliny często doprowadza do konfliktu z nieustannie bujającym w obłokach i fajtłapowatym to były za gagi – wyobraźni twórcom nie brakowało. Bardzo charakterystycznym elementem serialu były życiowe rozmowy bohaterów i użyty w nich specyficzny, potoczny, żeby nie powiedzieć prostacki język. Spotkań przy znajdującej się na korytarzu kamienicy wspólnej toalecie nie da się zapomnieć, gdyż zazwyczaj to tam rodziły się najbardziej zwariowane pomysły, wyznaczające kierunek akcji danego odcinka. Dzięki temu już z samego rana Ferdek wpadał w sidła alkoholizmu, gdyż razem z Boczkiem dochodzili do wniosku, iż nastała odpowiednia pora do napicia się wódki. Gdyby nie ta przemożna głupota bohaterów i absurd inicjowanych przez nich sytuacji, siła oddziaływania serialu nigdy nie byłaby tak wielka. Jak by nie patrzeć, w tej hiperboli chodzi przede wszystkim o to, że podczas seansu dowartościowujemy się faktem, że mamy trochę więcej oliwy w głowie i lepiej zorganizowaliśmy sobie życie niż bohaterowie. To fakt, że jesteśmy od Ferdka, Paździocha i Boczka lepsi, najbardziej nas przecież były później losy serialu. Był moment, gdy Świat według Kiepskich zszedł z anteny. Potem powrócił, ale dało się zauważyć drastyczny spadek jakościowy produkcji. Tak czy inaczej serial wciąż trwa, wyemitowano dotychczas – bagatela – 33 sezony (ostatni w 2020 roku) i pomimo śmierci dwóch kluczowych aktorów wciąż nie zapowiada się, by miał dobiec końca. Mam jednak wrażenie, że twórcy zrobią tej produkcji dużą krzywdę, jeśli postanowią ją kontynuować. Znacznie lepiej byłoby, gdyby Świat według Kiepskich pozostawił po sobie ciepłe wspomnienie jednego z najlepszych polskich seriali komediowych wszech czasów, zamiast usilnie wmawiać widzom, że nadal da się i jest z czego tworzyć tę specyficzną satyrę. Może i zawsze jest się z czego śmiać, ale żeby dowcip był dobry, muszą jednak istnieć do tego już zatem tę farsę. Pożegnajmy tych wariatów godnie.

świat według kiepskich korytarz